Wczesnym rankiem na mrągowskim osiedlu doszło do zaskakującego incydentu: nowy numer dwutygodnika „Informacje Lokalne” zamiast do rąk czytelników, trafił do śmieci. Na nagraniu uwieczniono mężczyznę znanego z nawoływania do szacunku, który fizycznie niszczy materiały informacyjne.
Jak przekazały Informacje z Mrągowa i okolic na swoim profilu w mediach społecznościowych, pakiety świeżo wydrukowanego numeru dwutygodnika „Informacje Lokalne”, przygotowanego dla sieci marketów Na Górce przez dziennikarza naszego portalu Info Mrągowo, zamiast trafić do czytelników – wylądowały w śmietniku.
Na nagraniu widać mężczyznę, który podchodzi do pakietu gazet, pakuje je do reklamówki, po chwili odchodzi spokojnym krokiem prosto do kontenera na śmieci i pozbywa się całego nakładu, który miał trafić do mieszkańców. Stopklatka z tego filmu trafiła do redakcji, a sam materiał w najbliższym czasie zostanie przekazany odpowiednim służbom.
Ironii całej sytuacji dodaje fakt, że osoba uwieczniona na nagraniu od dawna występuje w roli lokalnego moralizatora. Na swojej grupie w internecie regularnie nawołuje do wzajemnego #Szacunku, zachęca do #dialogu i walczy z #stopHejt. Tymczasem – jak pokazuje poranny zapis wideo – sam fizycznie usuwa materiały informacyjne, które miały służyć mieszkańcom. Trudno to pogodzić z treściami, które publikuje na co dzień.
To nie pierwsze kontrowersje z udziałem tego mężczyzny. Kilka lat temu, jako założyciel stowarzyszenia „Lepsze Mrągowo”, podpisał w sądzie dokumenty w imieniu osób przedstawianych jako członkowie tej organizacji. Za tamten czyn sąd wymierzył mu surową karę. Dawna sprawa formalnie nie ma związku z porannym wyrzuceniem gazet, ale tworzy tło, które pokazuje, jak ta sama osoba od lat zaznacza naprawdę swoją obecność w przestrzeni publicznej.
Jako redakcja zwracamy uwagę, że takie działania nie tylko blokują normalną dystrybucję gazety, ale też stawiają pytania o szacunek wobec pracy dziennikarskiej i mieszkańców, do których kierowane są lokalne informacje. Utrudnianie przepływu rzetelnych wiadomości uderza w całą społeczność, nie tylko w wydawcę konkretnego tytułu, bo dotyka też ludzi, którzy chcą po prostu wiedzieć, co dzieje się w ich mieście.
Jeszcze niedawno ów „głos mieszkańców” pozostałym mediom działającym w Mrągowie życzył sukcesów i wspólnego działania dla dobra mieszkańców w szacunku do siebie, nawet jeśli mamy inne zdanie. Po chwili jednak robi zupełnie coś innego, zapominając chyba (lub nie wiedząc) że zniszczenie mienia reguluje kodeks karny:
Art. 288 KK – „Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.”
Wbrew pozorom przygotowywane przez nas gazety należą do firmy LOCO, więc wyrzucanie ich jest bezpośrednim uszczerbkiem mienia, nawet jeśli koszt jednostkowy gazety jest mały.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze