Reklama

22-latek zgłosił wymyśloną kolizję. Dostał mandat, ale na tym może się nie skończyć


22-letni kierowca próbował oszukać policję, twierdząc, że spowodował kolizję, której nie było. Uszkodzenia ciężarówki powstały w wyniku jego własnego błędu na drodze. Dzięki szybkiemu śledztwu policji prawda wyszła na jaw, a młodemu mężczyźnie grożą konsekwencje nie tylko finansowe.


Kolizja dwóch samochodów, sprawca uciekł” – takie zgłoszenie w piątek, 20 marca, trafiło na stanowisko kierowania Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. Dyżurny potraktował sprawę poważnie i na miejsce natychmiast wysłał patrol. To, co miało wyglądać na zwykłe zdarzenie drogowe, bardzo szybko zamieniło się w demaskowanie wymyślonej historii.

Policjanci, którzy przyjechali pod wskazany adres, zastali tam zgłaszającego oraz uszkodzoną ciężarówkę marki Scania. 22-letni mieszkaniec powiatu grudziądzkiego opowiadał funkcjonariuszom, że ktoś uderzył w jego zaparkowany pojazd, po czym uciekł w nieznanym kierunku. Utrzymywał, że nie zna sprawcy i nie potrafi podać żadnych szczegółów na temat rzekomej kolizji.

Reklama

Od początku coś tu nie pasowało. Policjanci uważnie obejrzeli ciężarówkę i szybko zauważyli, że opis młodego kierowcy nijak ma się do widocznych uszkodzeń. Ślady na pojeździe nie wyglądały na efekt zderzenia z innym autem, przypominały raczej kontakt z elementami infrastruktury drogowej. Funkcjonariusze zaczęli dopytywać mężczyznę o przebieg zdarzenia. Im dłużej mówił, tym więcej było w jego relacji sprzeczności.

Podczas dalszej rozmowy 22-latek w końcu przestał brnąć w swoją wersję. Przyznał, że od początku wprowadzał policjantów w błąd i że nie było żadnego drugiego auta. Uszkodzenia Scanii powstały wcześniej – kierowca sam wjechał w barierę energochłonną w Sorkwitach. Zamiast zgłosić rzeczywisty przebieg zdarzenia, postanowił zrzucić winę na nieistniejącego sprawcę i wezwał patrol, licząc, że jego wersja przejdzie bez większych pytań.

Reklama

Zapytany, dlaczego zdecydował się na taką mistyfikację i po co wzywał policję, mężczyzna nie potrafił podać logicznego wyjaśnienia. Za fałszywe zgłoszenie i wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd 22-latek poniósł konsekwencje finansowe – policjanci nałożyli na niego mandaty karne na łączną kwotę 1000 złotych.

Aplikacja na Androida

Źródło: KPP w Mrągowie
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo info.mragowo.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości