69-letni mieszkaniec Warszawy przekroczył prędkość o ponad 60 km/h na drodze w Mojtynach i natychmiast stracił prawo jazdy. Mandat w wysokości 2000 zł i 14 punktów karnych to tylko część konsekwencji. Nowe przepisy nie pozostawiają złudzeń – bezpieczeństwo na drodze jest priorytetem.
We wtorkowy wieczór, 17 marca, tuż przed godziną 19, patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie zatrzymał w miejscowości Mojtyny (gm. Piecki) rozpędzonego mercedesa. Policyjny miernik prędkości pokazał 111 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Za kierownicą siedział 69-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna jechał o 61 km/h szybciej, niż pozwalają przepisy w obszarze zabudowanym, więc funkcjonariusze natychmiast przerwali tę jazdę i przystąpili do kontroli kierowcy.
Konsekwencje okazały się dotkliwe, ale zgodne z aktualnym prawem. Policjanci zabrali 69-latkowi prawo jazdy na trzy miesiące. Na tym się nie skończyło – kierowca otrzymał również mandat w wysokości 2000 zł oraz 14 punktów karnych.
To efekt obowiązujących od 3 marca tego roku przepisów. Zgodnie z nimi za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h prawo jazdy jest zatrzymywane obowiązkowo na trzy miesiące. Nowe zasady odnoszą się już nie tylko do terenów zabudowanych, ale też do dróg jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze