30 kwietnia na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Jazzu — święto ustanowione przez UNESCO, które przypomina o wyjątkowej sile muzyki łączącej kultury, pokolenia i ludzi o różnych doświadczeniach. To doskonała okazja, by spojrzeć także na lokalne podwórko i przypomnieć, że Mrągowo również miało swoje ważne miejsce na jazzowej mapie regionu.
Choć dziś miasto kojarzy się przede wszystkim z muzyką country i festiwalami, jeszcze na początku XXI wieku działało tutaj Mrągowskie Towarzystwo Jazzowe, które z ogromnym zaangażowaniem promowało jazz i organizowało koncerty cenionych artystów z Polski oraz z zagranicy.
W pierwszej dekadzie Nowego Millenium koncerty z cyklu „Jazz w Mrągowie” przyciągały melomanów spragnionych ambitnych brzmień i muzycznych emocji. Wydarzenia organizowane przez Mrągowskie Towarzystwo Jazzowe odbywały się m.in. we współpracy z Parafią Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Mrągowie, której przestrzeń stawała się miejscem wyjątkowych spotkań z jazzem.
Jedną z najważniejszych postaci tego środowiska był Waldemar Duszyński, prezes Mrągowskiego Towarzystwa Jazzowego, perkusista i promotor muzyki jazzowej. Jego droga muzyczna zaczęła się w legendarnym zespole Gold Washboard, a później współpracował m.in. z Swing Workshop Wojtka Kamińskiego.
Po zakończeniu aktywnej kariery scenicznej poświęcił się działalności impresaryjnej. Był menedżerem Stanisława Sojki, współtworząc jego pierwsze sukcesy fonograficzne. Na Mazurach stworzył miejsce wyjątkowe — gospodarstwo „Stara Szkoła” w Czerwonkach, gdzie organizował kameralne koncerty jazzowe. Występowali tam m.in. Tomasz Stańko, Jarek Śmietana i Mariusz Bogdanowicz.
Drugą niezwykle ważną postacią mrągowskiego środowiska jazzowego był Władysław Wiliński — przedsiębiorca, mecenas kultury i społecznik, który przez lata aktywnie wspierał wydarzenia artystyczne w mieście.
Za swoje zaangażowanie został uhonorowany Statuetką Mrongowiusza za upowszechnianie kultury, promocję dziedzictwa regionalnego oraz wspieranie muzycznych inicjatyw w Mrągowie.
Był organizatorem wystaw oraz koncertów jazzowych, także tych odbywających się w kościele ewangelickim. Szczególne miejsce w jego działalności zajmowała „Galeria Wiliński”, przestrzeń łącząca sztukę, historię i rzemiosło, która stała się jednym z ciekawszych punktów kulturalnych miasta.
To właśnie tam odbywały się koncerty i spotkania, które budowały lokalną tożsamość kulturalną i dawały mieszkańcom dostęp do ambitnej sztuki.
Międzynarodowy Dzień Jazzu to moment refleksji nad ludźmi, którzy tworzyli kulturę lokalną z pasji i potrzeby serca. Dzięki działalności takich osób jak Waldemar Duszyński i Władysław Wiliński, Mrągowo miało swoją własną jazzową historię — opartą na zaangażowaniu, miłości do muzyki i wierze, że kultura może łączyć ludzi.
Dziś, wspominając tych, którzy budowali tę scenę, warto pamiętać, że nawet w niewielkich miastach rodzą się wielkie inicjatywy. A jazz — jak żadna inna muzyka — potrafi zostawić po sobie ślad na długie lata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze