Nie żyje Jolanta Walenciej, wieloletnia nauczycielka języka polskiego, wychowawczyni i była p.o. dyrektora Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Olszewie. Jeszcze w czerwcu szkolna społeczność dziękowała jej za lata pracy, gdy przechodziła na emeryturę. Teraz uczniowie, nauczyciele i pracownicy placówki żegnają ją po raz ostatni.
Informację o śmierci Jolanty Walenciej przekazała w poniedziałek Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Olszewie. Przez lata była związana z miejscową placówką jako nauczycielka języka polskiego i wychowawczyni.
— Była nie tylko nauczycielką języka polskiego. Była także wychowawczynią, przewodniczką i osobą, do której można było zwrócić się z troską, pytaniem czy problemem — napisali we wspomnieniu jej koleżanki i koledzy ze szkoły.
Ślady jej wieloletniej pracy można znaleźć również w archiwalnych materiałach. Jolanta Walenciej figuruje w gronie pedagogicznym szkoły w Olszewie już w roku szkolnym 2013/2014, a w szkolnym archiwum znajduje się informacja o przyznaniu jej Nagrody Dyrektora.
Z czasem powierzono jej także kierowanie placówką. W październiku 2024 roku Jolanta Walenciej pełniła obowiązki dyrektora szkoły. Właśnie w tej roli jej nazwisko pojawiło się w ogólnopolskich mediach, gdy podczas jednej z lekcji w sali zapaliła się świetlówka. Budynek bezpiecznie opuściło wówczas 66 uczniów oraz 11 nauczycieli i pracowników szkoły. Po interwencji strażaków dzieci mogły wrócić na zajęcia.
Jolanta Walenciej była związana również z samym Olszewem. Dokumenty wyborcze wskazują ją jako mieszkankę miejscowości. Angażowała się w pracę miejscowej komisji wyborczej, a podczas wyborów w 2019 i 2020 roku pełniła funkcję jej przewodniczącej.
Dziś żegnają ją przede wszystkim ludzie, z którymi przez lata dzieliła szkolną codzienność.
— Dziś pozostaje nam wdzięczność za wspólnie spędzone lata, za każde dobre słowo, uśmiech, rozmowę i za wszystko, co wniosła w życie naszej szkoły — napisano w pożegnaniu.
Rodzinie i bliskim Jolanty Walenciej składamy wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze