Garnizon warmińsko-mazurskiej Policji pogrążył się w żałobie po tragicznej śmierci sierżant Klaudii Nasiadko. Policjantka zginęła w wypadku drogowym w drodze na służbę. Informację potwierdziła Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
Garnizon warmińsko-mazurskiej Policji poniósł ogromną stratę. Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie poinformowała o tragicznej śmierci sierż. Klaudii Nasiadko, policjantki Komisariatu Policji w Mikołajkach.
Do tragedii doszło w wyniku wypadku drogowego, gdy funkcjonariuszka wraz z kolegą jechała na służbę. Policjantka była pasażerką samochodu. Mimo podjętej akcji ratunkowej, jej życia nie udało się uratować. Kierujący pojazdem policjant został ciężko ranny i trafił do szpitala.
Sierż. Klaudia Nasiadko miała 35 lat. Służbę w Policji pełniła od 3 lat i 9 miesięcy, od samego początku związana była z Komisariatem Policji w Mikołajkach. W opinii przełożonych i współpracowników była osobą sumienną, oddaną służbie i obowiązkom, a także życzliwą i uśmiechniętą koleżanką.
Poza służbą była również troskliwą mamą 8-letniej córki.
Kierownictwo Polskiej Policji oraz funkcjonariusze z całego garnizonu warmińsko-mazurskiego łączą się w bólu z rodziną i bliskimi zmarłej policjantki.
Cześć Jej Pamięci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie