Reklama

Koło Wierzbowa auto wpadło do rowu. Błąd kierowcy mógł kosztować zdrowie 6-letniego dziecka

Kierowca toyotą najprawdopodobniej na skutek nieprawidłowego rozłożenia desek na przyczepce stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Na szczęście skończyło się głównie na strachu.

W poniedziałek po godz. 13:00 policjanci mrągowscy zostali poinformowani o zdarzeniu na drodze krajowej nr 59 za przystankiem Wierzbowo, gdzie osobowe auto z przyczepą wpadło do rowu.

— Policjanci ustalili, że 46-letni kierujący toyotą jadąc z rodziną, najprawdopodobniej w wyniku nieprawidłowego rozłożenia desek na przyczepce stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu — informuje mł. asp. Paulina Karo, oficer prasowy mrągowskiej policji.

Uczestnicy zdarzenia deklarowali, że nic im się nie stało. Z uwagi na to, że w zdarzeniu brało udział 6-letnie dziecko, na miejsce skierowano także pogotowie. Na szczęście Zespół Ratownictwa Medycznego nie stwierdził, aby dziecko doznało poważnych obrażeń.

Aplikacja na Androida

Źródło: KPP w Mrągowie Aktualizacja: 02/08/2024 08:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo info.mragowo.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości