Nie tylko ludzie potrzebują czasem strażackiej pomocy. W Zyndakach druhowie z OSP Warpuny uwalniali sowę, która wpadła do przewodu wentylacyjnego i nie mogła samodzielnie się wydostać.
Zgłoszenie dotyczyło sowy, która utknęła w przewodzie wentylacyjnym jednego z budynków. Strażacy, po dotarciu na miejsce, zlokalizowali ptaka i ostrożnie podjęli działania, by uwolnić go z pułapki.
Po wydobyciu sowa była cała i zdrowa, dlatego po krótkiej ocenie stanu została wypuszczona na wolność.
Interwencje z udziałem zwierząt nie należą do codzienności, ale strażacy podkreślają, że zawsze starają się pomagać tam, gdzie zagrożone jest zdrowie i życie – również zwierząt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze