Lód jak z Hollywood, prędkości ponad 100 km/h i komplet wyścigów w dwa dni — tak wyglądał miniony weekend na Jeziorze Jamno w Mielnie, gdzie po raz pierwszy od 20 lat rozegrano Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w bojerowej klasie DN. Dzięki idealnym warunkom lodowym i wietrznym impreza stała się prawdziwym świętem żeglarstwa lodowego.
Miniony weekend na Jeziorze Jamno przyniósł komplet zaplanowanych wyścigów, świetne warunki lodowe i międzynarodową obsadę. A co szczególnie cieszy lokalnie – na podium stanęli zawodnicy Mazurskiego Klubu Żeglarskiego z Mikołajek.
W tegorocznej, 60. edycji mistrzostw wystartowało 38 zawodniczek i zawodników z Polski, Niemiec, Szwecji i Holandii. W dwa dni rozegrano wszystkie 10 wyścigów, co w realiach bojerowych zdarza się rzadko. Lodowa tafla miała 15–18 cm grubości, była twarda, równa i szybka, co w środowisku żeglarzy lodowych doczekało się przydomka „hollywoodzkiego lodu”.
Mistrzem Polski został Michał Burczyński, srebro wywalczył Robert Graczyk, a brąz zdobył Łukasz Zakrzewski – obaj reprezentują Mazurski Klub Żeglarski z Mikołajek. W regatach świetnie zaprezentowała się również Laura Banach (MKŻ Mikołajki), dla której był to pierwszy start w sezonie. Cała trójka to medaliści mistrzostw świata i Europy poprzednich lat oraz reprezentanci Polski w klasie DN.
Warunki lodowe i wietrzne pozwalały rozwijać prędkości przekraczające 100 km/h, a na tafli mierzącej 1600 metrów toczyła się intensywna walka o każdą pozycję. Jak mówił po zawodach Łukasz Zakrzewski, był to także istotny etap przygotowań do zbliżających się mistrzostw świata i Europy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze