W Mrągowie matka przypadkowo zatrzasnęła dziecko wewnątrz samochodu. Dzięki szybkiej reakcji służb i świadków maluch został bezpiecznie uwolniony bez konieczności hospitalizacji.
W poniedziałkowy poranek, 9 lutego, tuż po godzinie 7:30, mrągowscy strażacy zostali postawieni na równe nogi. Według zgłoszenia na ul. Wojska Polskiego małe dziecko miało zostać uwięzione w aucie.
Na miejscu strażacy zastali 1,5-roczne dziecko w szczelnie zamkniętym samochodzie, a obok auta zdenerwowana matka tłumaczyła, że przez przypadek zatrzasnęła drzwi. Kobieta nie była w stanie otworzyć pojazdu, mimo że kluczyki miała przy sobie.
Po krótkiej chwili drzwi udało się bezpiecznie otworzyć przy pomocy specjalistycznego narzędzia do awaryjnego otwierania samochodów. Malucha ostrożnie wyjęto z wnętrza auta i przekazano pod opiekę opiekuna.
Dziecko nie potrzebowało pomocy lekarza. Dzięki błyskawicznej reakcji zgłaszającej i zdecydowanemu działaniu strażaków cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie, choć wyglądała bardzo groźnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze