Kolizja z samochodem, upadek zakończony urazem głowy oraz jazda we dwoje na hulajnodze, która – jak się okazało – była wcześniej utracona. Mimo obowiązujących przepisów wielu młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych wciąż lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa.
Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla policjantów interweniujących przy zdarzeniach z udziałem hulajnóg elektrycznych. W ciągu zaledwie trzech dni na terenie powiatu mrągowskiego doszło do trzech niebezpiecznych sytuacji. Na szczęście żadna z nich nie zakończyła się tragedią, jednak każda mogła mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek po godzinie 20 na ulicy Wojska Polskiego w Mrągowie. W kolizji samochodu osobowego z hulajnogą elektryczną uczestniczył 15-latek, który został przewieziony do szpitala. Jak informuje policja, nastolatek nie odniósł poważniejszych obrażeń. Sprawca kolizji – kierowca samochodu – został ukarany mandatem.
Niespełna dwie godziny później interwencja była potrzebna w Marcinkowie. Tam 14-letnia mieszkanka gminy Mrągowo przewróciła się podczas jazdy hulajnogą elektryczną, doznając urazu głowy. Policjanci ustalili, że dziewczynka nie miała na sobie kasku ochronnego oraz nie posiadała wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą. Ostatecznie skończyło się na ogólnych potłuczeniach, jednak sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
Trzecia interwencja miała miejsce w niedzielę wieczorem na ulicy Giżyckiej w Mrągowie. Policjanci zauważyli dwoje nastolatków jadących jedną hulajnogą elektryczną. Było to rodzeństwo w wieku 15 i 16 lat. Starsza siostra przewoziła młodszego brata, łamiąc obowiązujące przepisy. Żadne z nich nie miało kasku ochronnego. Dodatkowo podczas sprawdzania numerów hulajnogi okazało się, że pojazd figuruje jako wcześniej utracony na terenie Szczytna. Nastolatkowie zostali przekazani pod opiekę ojca.
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek. Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, a korzystanie z niej wiąże się z obowiązkiem przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Każda chwila nieuwagi czy lekceważenie zasad może zakończyć się poważnym wypadkiem.
To kolejne zdarzenia pokazujące, jak ważne jest przestrzeganie nowych przepisów dotyczących obowiązkowej jazdy w kasku przez najmłodszych użytkowników hulajnóg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze