Już w ten piątek, piętnastego sierpnia 2026 roku, w Mrągowie odbędzie się bardzo ważne wydarzenie. Nie chodzi tu o „Festiwal Weselnych Przebojów”, czy też o bieg „Śladami Niedźwiedzia” (Biegowe Grand Prix Mazur). Mam na myśli coś bardziej znaczącego, a mianowicie: pomoc, ratunek dla osób potrzebujących dawcy szpiku kostnego. Naprzeciwko mrągowskiego ratusza, przy pomniku Papieża, tego dnia będą rozstawione stoiska, przy których wolontariusze wprowadzą w temat zainteresowanych. Nazwali się „Team KORO”. Dlaczego? O tym i o samym przedsięwzięciu opowiedziała mi Marzena Wieczorek - mrągowska pielęgniarka, która na co dzień, pomaga osobom potrzebującym, jeżdżąc w załodze karetek pogotowia ratunkowego.
Co oznacza nazwa „Team KORO”?
- Promujemy akcję dla Kacpra, KORO to po prostu jego przezwisko, taka ksywka. W jego rodzinnym miecie, w Biskupcu, niemal wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Znają go i chcą mu pomóc. Przed chorobą to był młody, wysportowany człowiek - żywe srebro! Wszędzie było go pełno…
To dla niego całe to zamieszanie w kliku miastach i mediach, portalach społecznościowych?
- Tak. Będziemy pomagać młodemu człowiekowi, który ma zaledwie dwadzieścia dwa lata i zdiagnozowano u niego chorobę o nazwie: Chłoniak limfoblastyczny. Walczymy o życie dla Kacpra i dlatego szukamy dla niego bliźniaka genetycznego. Doświadczył on wznowy choroby. Ma zmiany w szpiku kostnym i jest dla niego potrzebny przeszczep szpiku. Niestety nie każdy może być dla niego dawcą.
Kim jest bliźniak genetyczny?
- Każdy z nas na całym świecie, ma prawdopodobnie swojego bliźniaka genetycznego. Po prostu, posiada taki gen, który nazywa się HLA. Jeżeli te geny są zgodne, to ten człowiek jest właśnie, tak zwanym bliźniakiem genetycznym. W przypadku Kacpra jego rodzina nie może nim być, nie ma zgodności. Dlatego też, szukamy go u dawcy niespokrewnionego.
Pomagacie więc nie tylko dla Kacpra?
- Tak, szukamy potencjalnego bliźniaka genetycznego dla Kacpra, ale nie ukrywam, że będzie nam niezmiernie miło i będziemy mega szczęśliwi, jeżeli znajdziemy przy okazji jeszcze innych bliźniaków genetycznych, dla innych osób walczących o życie i potrzebujących takiej pomocy. Jest ich bardzo wielu…
Wasza akcja jest przemyślana i skoordynowana z działaniami fundacji DKMS. Na czym polega w dużym skrócie jej działalność?
- Szersze dane o niej można znaleźć w Internecie, ale opowiem w znacznym uproszczeniu o co chodzi. Pełna nazwa tego stowarzyszenia brzmi: Dawcy Komórek Macierzystego Szpiku. Fundacja zajmuje się całą logistyką, realnymi działaniami aby przeczep szpiku mógł się dokonać. Współpracuje od początku do końca całego procesu z potencjalnymi bliźniakami genetycznymi na rzecz osób zarejestrowanych w ich bazie, które oczekują na pomoc.
Hasło całej akcji brzmi: „Pomożesz? Bo możesz. Masz to w genach.” Trudno jest pomagać w taki sposób?
- Samo zgłoszenie się do takiej akcji, żeby zostać potencjalnym dawcą szpiku, jest bardzo proste. Nic nie kosztuje. W naszym punkcie będziemy mieli wszystko, aby trwało to jak najsprawniej i najkrócej. Zajmuje to dosłownie prę minut. Zapewniamy całkowitą anonimowość i ochronę danych dla osób, które zdecydują się na ten pierwszy krok. Rejestracja odbywa się za pomocą aplikacji. W razie czego pomożemy, wyjaśnimy, damy ulotki, namiary na stronę fundacji, by móc dowiedzieć się więcej.
Dla osób zdecydowanych mamy przygotowane zestawy. Są w nich trzy patyczki, którymi pobieramy wymazy z wewnętrznej strony policzka. Każdy wymaz trwa minutkę. Gdy okaże się, że jesteś bliźniakiem genetycznym dla kogoś, to nadal możesz, na każdym etapie decydować, czy chcesz pomóc. Jest wiele mitów jak przebiega pobieranie szpiku kostnego, ale naprawdę to nie jest nic groźnego. Działacze fundacji wszystko wyjaśnią, służą pomocą na każdym etapie przygotowawczym, jak również później. Otaczają opieką zarówno dawcę jak i biorcę…
W Mrągowie działamy już w ten piątek?
- Tak, widzimy się w piątek, piętnastego sierpnia. Spotykamy się koło pomnika Papieża Jana Pawła II. Tam będziemy mieli swoje stanowisko. Wmieście też pojawią się wolontariusze z ulotkami, promujący akcję. Działamy od godziny ósmej do trzynastej, a nawet trochę dłużej jeśli zajdzie taka potrzeba. To wydarzenie będzie zorganizowane w dniu w którym odbędzie się finał „Biegu śladami niedźwiedzia” oraz „Festiwalu Weselnych Przebojów”. Liczymy na dużą frekwencję i zainteresowanie osób spacerujących przy naszym Molo nie tylko z Mrągowa.
Zapraszamy naszych mieszkańców. Dziękuję za rozmowę.
Marzena Wieczorek podała mi więcej szczegółów. Które można odsłuchać w naszej rozmowie z cyklu Zwyczajni / Niezwyczajni „Pomożesz? Bo możesz?” na kanale Rybigłos (YouTube). Agnieszka Beata Pacek
Zwyczajni Niezwyczajni #08 - Marzena Wieczorek
Zdjęcia: pochodzą z archiwum Marzeny Wieczorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze