Dryfująca po Jeziorze Warpuńskim łódka postawiła na nogi strażaków i policjantów. Na szczęście okazało się, że jednostka odczepiła się od cumy i nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w piątek, 31 lipca, około godziny 5.08. Po zgłoszeniu dotyczącym pustej łódki na jeziorze do działań zadysponowano druhów z OSP Warpuny, strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Mrągowie oraz policję.
Na miejscu ustalono, że łódka odczepiła się od cumy i dryfowała po jeziorze. Nie było osób poszkodowanych.
— Dziękujemy osobom zgłaszającym za czujność i za to, że nie pozostały obojętne na widok dryfującej łódki. Taka reakcja ma znaczenie — napisali na swoim profilu w mediach społecznościowych strażacy z OSP Warpuny, którzy poinformowali o całym zdarzeniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze