Po pięciu miesiącach prac z frontowej ściany wieży kościoła św. Wojciecha w Mrągowie zniknęły rusztowania. Odsłonięta została odnowiona elewacja, ale największą uwagę przyciąga to, co znalazło się na samym szczycie. Charakterystyczny kogut wrócił na miejsce, które zajmował przed laty.
Po kilku miesiącach prac konserwatorskich można już zobaczyć efekty pierwszego etapu robót prowadzonych przy wieży kościoła św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Mrągowie. Z jej frontowej ściany zdjęto rusztowania, odsłaniając odnowioną elewację.
Najbardziej zauważalna zmiana znajduje się jednak znacznie wyżej. Na szczyt wieży powrócił charakterystyczny kogut, który w ostatnim czasie znajdował się na dachu świątyni.
— Przywracamy tym samym dawny wygląd kościoła, bo pierwotnie kogut zdobił kościelną wieżę, a nie dach — wyjaśnia ks. Jarosław Dobrzeniecki, proboszcz parafii. Jak dodaje, kogut umieszczany na kościelnej wieży symbolizuje czujność, zmartwychwstanie oraz zwycięstwo światła nad ciemnością.
Zdjęcie rusztowań z frontowej części wieży nie oznacza jeszcze zakończenia całej inwestycji. Prace konserwatorskie będą kontynuowane w kolejnych miesiącach.
Ich celem jest nie tylko poprawa wyglądu zabytkowej świątyni, ale przede wszystkim zabezpieczenie jej przed dalszym niszczeniem. Kolejne roboty mają chronić wieżę m.in. przed wilgocią i niekorzystnym działaniem warunków atmosferycznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze