Reklama

Maluch z tabliczką „Mrągowo” na legendarnej trasie w USA

318 zakrętów na niespełna 18 kilometrach, górska droga i jeden z najbardziej niezwykłych samochodów, jakie można tam spotkać. Fiat 126p Pawła Filipczyka, mrągowianina mieszkającego w USA, przejechał słynną Tail of the Dragon. Na dachu „Pawlaka” oczywiście nie zabrakło napisu MRĄGOWO.

Błękitny Fiat 126p, którego historię czytelnicy Info Mrągowo znają już od kilku lat, dopisał właśnie kolejny rozdział do swoich amerykańskich podróży. Tym razem „Pawlak” wziął udział w wyprawie Gumbol, podczas której klasyczne samochody z polskim rodowodem przemierzały drogi Tennessee i Kentucky.

W wyprawie uczestniczyły grupy Auta PRL z Chicago, Auta PRL New York, New Jersey oraz Auta PRL Toronto.

Jednym z najciekawszych punktów trasy była Tail of the Dragon – „Ogon Smoka”, słynny około 18-kilometrowy odcinek drogi US 129. Na zaledwie 11 milach kierowcy mają tam do pokonania aż 318 zakrętów.

Reklama

Wśród samochodów, które zmierzyły się ze Smokiem, znalazł się również Fiat 126p Pawła Filipczyka.

Tak, to już kolejna wyprawa moim fiacikiem po drogach Stanów Zjednoczonych — mówi nam Paweł. — Niedawno zakończyła się wyprawa pod nazwą Gumbol, podczas której mój Mały Fiacik 126p wspólnie z grupami aut PRL z Chicago, Nowego Jorku, New Jersey i Toronto przemierzył kręte drogi Tennessee i Kentucky, w tym słynną Tail of the Dragon.

„Pawlak” nie jest jednak samochodem, który większość roku spędza pod pokrowcem, czekając na kolejną okazję do pokazania się publiczności. Tylko w tym roku zaliczył już kolejną dużą amerykańską wyprawę.

Reklama

W lutym tego roku mój Fiacik miał też okazję wziąć udział w trzeciej już Wielkiej Wyprawie Maluchów, podczas której przemierzył piękne drogi stanów Nevada, Arizona i Utah — dodaje Filipczyk.

Paweł pochodzi z Mrągowa, choć od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych. Jego błękitny Fiat 126p z 1977 roku również ma za sobą podróż przez Atlantyk. Samochód został kupiony w Polsce i sprowadzony do USA, a jego właścicielem Paweł jest od 2016 roku.

„Pawlak” zdążył już przejechać kawał Ameryki. W 2024 roku uczestniczył m.in. w pierwszej amerykańskiej edycji Złombola, podczas której w ciągu pięciu dni pokonał około 1800 kilometrów wokół jeziora Michigan. Wcześniej wraz z innymi Maluchami dotarł również na Florydę i Key West.

Reklama

Jedno natomiast pozostaje niezmienne. Gdziekolwiek pojedzie błękitny Fiat Pawła Filipczyka, Mrągowo jedzie razem z nim. Charakterystyczny napis z nazwą rodzinnego miasta właściciela nadal zajmuje honorowe miejsce na dachu „Pawlaka”.

Teraz może już dopisać do swojej kolekcji kolejny punkt: 318 zakrętów Ogona Smoka.

Aplikacja na Androida

Źródło: Fiat 126p Chicago Aktualizacja: 11/08/2026 13:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo info.mragowo.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości