Dwóch kierowców w krótkim odstępie czasu wpadło podczas policyjnej kontroli prędkości na ulicy Wolności w Mrągowie. Jeden z nich jechał 112 km/h i stracił prawo jazdy, drugi odmówił przyjęcia mandatu. Jego sprawa trafi do sądu.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie ujawnili we wtorek (2 czerwca) dwa poważne przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości na ulicy Wolności.
Pierwsza kontrola miała miejsce po godzinie 9:00. Funkcjonariusze zmierzyli prędkość samochodu marki Skoda, który poruszał się z prędkością 112 km/h. Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego.
Mężczyzna przekroczył obowiązujące ograniczenie o 52 km/h. Zgodnie z przepisami policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 13 punktów karnych.
Kilka minut później mundurowi zatrzymali kolejnego kierowcę. Tym razem był to 48-letni mieszkaniec powiatu świebodzińskiego, który kierował mercedesem z prędkością 105 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 60 km/h.
Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1000 zł oraz 11 punktów karnych. Kierowca nie zgodził się jednak z decyzją funkcjonariuszy i odmówił przyjęcia mandatu. O tym, czy poniesie odpowiedzialność za wykroczenie, zdecyduje teraz sąd.
Policja przypomina również o zmianach w przepisach, które obowiązują od 3 marca 2026 roku. Obecnie prawo jazdy jest obligatoryjnie zatrzymywane na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale także na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze