Ponad dwadzieścia osób połączyło siły, by zadbać o miejsce pamięci w Woźnicach. Mieszkańcy, młodzież i wolontariusze wspólnie porządkowali dawny mazurski cmentarz, czym pokazali, że historia lokalnej społeczności wciąż jest dla nich ważna.
To była niedziela pełna pracy, wzruszeń i wspólnego działania dla ważnej sprawy. W Woźnicach mieszkańcy wraz z wolontariuszami z grupy Dom, historia oraz Fundacji hydro-polis zorganizowali akcję porządkowania dawnego cmentarza mazurskiego, zwanego przez mieszkańców „cmentarzem za torami”.
Do wspólnej pracy włączyło się ponad 20 osób, w tym mieszkańcy wsi, młodzież z MDP Woźnice, przedstawiciele sołectwa, wolontariusze oraz osoby zaangażowane w działania na rzecz lokalnego dziedzictwa.
Efekty wspólnej pracy okazały się imponujące. Dzięki zaangażowaniu uczestników udało się uporządkować teren nekropolii, który – jak podkreślają organizatorzy – zmienił się nie do poznania.
Ten cmentarz to wyjątkowe miejsce z bogatą historią. Najstarszy zachowany pochówek pochodzi z 1898 roku, a ostatni z 1968 roku. Nekropolia jest również miejscem spoczynku dwóch żołnierzy armii niemieckiej oraz dwóch nieznanych żołnierzy armii rosyjskiej z okresu I wojny światowej.
Organizatorzy akcji podkreślają ogromną radość z tak licznego odzewu mieszkańców.
– Lepszej integracji i współpracy nie mogliśmy sobie wymarzyć – przekazali wolontariusze po zakończeniu prac.
Po wspólnej pracy przyszedł czas na integrację – uczestnicy spotkali się przy ognisku, gdzie przy kiełbaskach i rozmowach omawiano kolejne możliwe działania na rzecz lokalnej społeczności.
Dzięki wspólnemu zaangażowaniu mieszkańców i społeczników dawna nekropolia w Woźnicach odzyskała należny jej szacunek, a jednocześnie udało się stworzyć coś równie cennego – poczucie wspólnoty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze