To był wyjątkowo pracowity dzień dla strażaków z powiatu mrągowskiego. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie, tylko 8 lipca druhowie z jednostek OSP oraz strażacy PSP interweniowali aż 67 razy, usuwając skutki silnego wiatru.
Silny wiatr, który przeszedł nad powiatem mrągowskim, spowodował dziesiątki utrudnień i zagrożeń. Powalone drzewa, połamane konary oraz zalania sprawiły, że strażacy praktycznie przez cały dzień pozostawali w gotowości.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie, 8 lipca odnotowano łącznie 67 interwencji związanych z usuwaniem skutków niebezpiecznej pogody.
Do działań wyjeżdżały jednostki ochotniczych straży pożarnych z wielu miejscowości powiatu. Już od godzin porannych interweniowali druhowie z OSP Sorkwity, OSP Szestno, OSP Grabowo, OSP Rybno, OSP Olszewo i OSP Warpuny. W kolejnych godzinach do akcji dołączyli również strażacy z OSP Mikołajki, którzy kilkukrotnie usuwali drzewa blokujące drogi i zagrażające bezpieczeństwu mieszkańców.
Strażacy z OSP Sorkwity wyjeżdżali do kolejnych zdarzeń m.in. w Kozarku Małym, Sorkwitach i Jędrychowie, usuwając powalone drzewa i gałęzie z jezdni.
Kolejną interwencję odnotowała także OSP Grabowo, która została zadysponowana do usunięcia zerwanego konaru drzewa w Tymnikowie.
Nie wszystkie działania dotyczyły jednak wyłącznie wiatrołomów. Wieczorem strażacy z OSP Szestno wypompowywali wodę z zalanej piwnicy, natomiast druhowie z OSP Rybno usuwali pochylone drzewo stwarzające zagrożenie dla mieszkańców.
Na szczęście mimo dużej liczby interwencji nie odnotowano informacji o osobach poszkodowanych. Strażacy przypominają jednak, że podczas silnych podmuchów wiatru warto unikać parkowania samochodów pod drzewami oraz zachować szczególną ostrożność podczas podróży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze