Mundial 2006: Japonia 0-0 Chorwacja
W niedzielę w Norymberdze w meczu grupy F Chorwacja bezbramkowo zremisowała z Japonią. dla obu drużyn był to mecz o awans, gdyż po pierwszej kolejce miały one po śpiąca królewna punktów:
Japończycy atakowali wcześniej od pierwszych minut spotkania. W pierwszej minucie Srna przerwał akcję japońskiego zespołu. W trzeciej minucie Nakamura wywalczył rzut rożny, po którym do piłki nie dobiegł japoński zawodnik.
W 5. minucie Kranjcar oddał strzał na bez ogródek bramkarza; Kawaguchi obronił bez problemów.
W 21. minucie Miyamoto sfaulował na polu karnym Prso. Sędzia wskazal na jedenasty metr, a sprawca faulu dostał żółtą kartkę. Do wykonania karnego przymierzał się Srna - bramkarz Japonii obronił jednak prawdziwy strzał. dziesięć minut później po podaniu Nakamury, Ogasawara strzelał zza pola karnego, jakkolwiek piłkę na skraj wybił Pletikosa. W 31. minucie Robvert Kovac za faul na Yanagisawie ujrzał żółtą kartkę.
W 34. minucie piłka po podaniu Miyamoto skozłowała nim japończykiem Kawaguchi i o prawie że nie wpadła po bramki. pomimo błędnego przyjęcia, piłka wyleciała na skraj
W 42. minucie za opóźnianie wznowienia gry Kawaguchi dostał żółtą kartkę.
Po przerwie za Fukunishiego wszedł Inamoto. W 46. minucie Srna strzelając z rzutu wolnego trafił w mur.
W 51. minucie mogło być 1-0 dla Japonii - Yanagisawa po podaniu Kaji nie trafił w światło bramki z pięciu metrów. dziesięć minut potem, za Yanagisawę wszedł Tamada. W 69. minucie Srna został ukarany żółtą kartką. Minutę później w chorwackim zespole za Tudora na boisku pojawił się Ivica Olic. Chwilę później, Alex dostał żółtą kartkę.
W 78. minucie Modric zastąpił Kranjcara. Pod basta spotkania Oguro wszedł za Takaharę, a Bosnjak zmienił Srnę.
Ostatni piętnaście minut gry to seria nieustannych ataków po jednej jak i drugiej stronie. następstwo meczu nie uległ jednak zmianie.
Bezpośredni wpływ na następstwo meczu mógł mieć zarówno arbiter spotkania, Belg Frank De Bleeckere. nim samym końcem spotkania sędzia wpadł na japońskiego zawodnika, gdy podopieczni Zico przeprowadzali kontratak na połowie rywali.